Po wielu staraniach naszej spółce udało się przekwalifikować popiół ze spalania biomasy na tzw. polepszacz gleby. Popiół ten nie jest już odpadem a mineralnym środkiem poprawiającym właściwości gleby o nazwie „Green ash”, na który Krośnieński Holding Komunalny uzyskał pozwolenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi o wprowadzeniu go do obrotu. Tym samym jesteśmy pierwszym przedsiębiorstwem energetycznym w Polsce, któremu to się udało!
Według ministerialnego wykazu nawozów i środków wspomagających uprawę roślin, a także Jana Kolbusza, znanego w branży komunalnej inżyniera środowiska, specjalizującego się w innowacyjnych metodach przetwarzania odpadów o charakterze biodegradowalnym, zwolennika gospodarki bezodpadowej i biologicznych metod przetwarzania odpadów, jesteśmy jednym z pierwszych producentów popiołu i pierwszym komunalnym przedsiębiorstwem energetycznym, któremu udało się przekwalifikować popiół na „polepszacz gleby” i uzyskać decyzję ministra rolnictwa na wprowadzenie go do obrotu.
To oznacza, że popiół ze spalania biomasy w Elektrociepłowni Krosno nie jest już odpadem i nie będzie przekazywany do składowania, jako odpad pod kodem „10 01 03 – popioły lotne z torfu i drewna niepoddanego obróbce chemicznej”, ale jest produktem – mineralnym środkiem poprawiającym właściwości gleby o nazwie „Green ash”.
– Popiół ze spalania drewna od zarania dziejów był naturalnym nawozem, stosowanym jeszcze przez naszych przodków. Obecnie mamy tak skomplikowane regulacje, że dużym wyzwaniem było doprowadzenie do tego, aby popiół ze spalania biomasy można było wykorzystywać z powrotem do celów nawozowych. Nam się udało i bardzo się z tego powodu cieszymy – mówi Janusz Fic, prezes Krośnieńskiego Holdingu Komunalnego.
Rocznie Elektrociepłownia Krosno zużywa ok. 35 tys. ton biomasy, ze spalenia której powstaje ok. 670 ton popiołu. Za jego składowanie na składowisku odpadów spółka płaciła ok. 270 zł za tonę, co w skali roku wynosi ponad 180 tys. zł.
Obecnie Krośnieński Holding Komunalny nie tylko nie będzie ponosił kosztów związanych z zagospodarowaniem popiołu jako odpadu, ale będzie mógł go efektywnie wykorzystywać, a docelowo również wprowadzać na rynek jak „polepszacz gleby”.
– Popioły ze spalania biomasy to świetne źródło wartościowych substancji jak fosfor, potas czy wapń. Krosno znowu pokazało klasę i skutecznie przeprowadziło proces przekwalifikowania popiołu z odpadu na polepszacz gleby. Jak zawsze jesteście liderem i pionierem, a takie działania nie są powszechne. Gratuluję Wam! – napisał Jan Kolbusz w artykule na swoim blogu.
Według branżowców popiół ze spalania biomasy jest produktem, po którego chętnie ciągają nie tylko działkowcy, którzy wykorzystują go do pielęgnowania własnych ogródków, ale przede wszystkim producenci podłoży, np. ziemi do kwiatków, oraz rolnicy, którzy wykorzystują go w uprawach rolnych – popioły podnoszą pH gleby, zawierają fosfor i potas, a także firmy ogrodnicze zajmujące się utrzymanie zieleni, bo popiół jest popularnym dodatkiem w uprawach roślin ozdobnych czy na trawnikach.
– Wygrywają cierpliwi pionierzy! Krośnieński Holding Komunalny miał pomysł na zagospodarowanie popiołów ze spalania biomasy i zrealizował go, mimo wielu trudności związanych z obowiązującymi regulacjami. Krosno jest dobrym przykładem i może być inspiratorem dla innych przedsiębiorstw ciepłowniczych, które zamiast odpadu w postaci popiołów będą mieć „polepszacz gleby” – podkreśla Jan Kolbusz, specjalista w innowacyjnych metodach przetwarzania odpadów o charakterze biodegradowalnym.







